No i teraz tak – czekamy gorąco, ponieważ zarówno Stephen Carpenter, jak i Chino Moreno zapewniają, że proces kompozytorski zbliża się do końca.
Oddajemy głos temu pierwszemu: Powiedziałbym, że ta płyta brzmi jak kontynuacja „Ohms” i „Koi No Yokan”. Myślę, że kiedy ją usłyszysz, tak jak przy wszystkich naszych płytach, usłyszysz brzmienie Deftones – mówi Carpenter. – Usłyszysz nas. Ale myślę, że dostrzeżesz na niej rzeczy, których nigdy nie doświadczyłeś na żadnym z albumów które nagraliśmy.
Chino z kolei mówi, że płyta prawdopodobnie ukaże się w drugiej połowie tego roku, że już kończą nad nią pracować i są wyjątkowo podekscytowani.