17.09.2026
Jedni czują, jakby opuścili własne ciało. Drudzy mówią, że przemieszczali się ciemnym tunelem w kierunku światła. Jeszcze inni wspominają o spotkaniu ze zmarłymi bliskimi. To, czego doświadczył Josh Homme w drugiej połowie 2010 roku, było znacznie mniej filmowe. – „Obudziłem się w trakcie reanimacji defibrylatorem” – wspominał. – „Moje serce przestało na moment bić, przez chwilę byłem martwy”.