24.06.2025
Moje pierwsze wspomnienie związane z Siouxsie and The Banshees jest banalne jak każda młodość w latach 90., odarta z partyzanckiego kombatanctwa wcześniejszej dekady i nieumiarkowanej dostępności nowego stulecia. Pod koniec XX wieku lepiliśmy wiedzę z tego, co udało się złapać, pożyczyć, kupić (za co?!), a czego nie wiedzieliśmy, to sobie dopowiadaliśmy. Tak to trafiłem na archiwalny już wówczas numer magazynu „Teraz Rock” z artykułem o dziesięciu klasycznych albumach punk rocka. Wśród nich – o „The Scream”, debiutanckiej płycie Banshees. Cały zestaw był zresztą bardzo godny i podsuwał dobre tropy do sprawdzenia na przyszłość, bo znałem wtedy może ze trzy pozycje z tego zestawienia. Tak czy siak – wdrukowałem sobie w głowie, że Siouxsie and The Banshees to punk.