17.05.2023
Można nazwać go nawiedzonym post-punkowym frontmanem, śpiewającym o duchowo-sercowych rozterkach. Kiedy chce, wchodzi także w rolę obłąkańca tarzającego się po podłodze i generującego losowy hałas. W innych wypadkach jest po prostu deathmetalowym krzykaczem. Wszystko to w jednej osobie. Poznajcie Jaya Gambita!