28.06.2023
Artystyczno-wizerunkowy rozkwit Jonathana Hulténa na przestrzeni lat imponuje. Zaczynał jako równie utalentowany, co zarozumiały deathmetalowiec, następnie spokorniał, przeszedł w tryb gotyku na 110%, a jeszcze później eksplorował rejony uduchowionego folku, co robi po dziś dzień. Jednocześnie trzyma się z dala od świateł reflektorów, media społecznościowe także go nie rajcują, więc… poznajmy się!