08.09.2022
W zeszłym roku po ośmiu latach ciszy wydawniczej Hypocrisy wróciło z “Worship” i trzeba przyznać, że warto było na nich poczekać. Pragniecie death metalu, w którym równie istotną rolę odgrywają blast-beaty i wyczucie melodii z gatunku tych pompatycznych? Dobrze trafiliście. W poniższej rozmowie Petera Tägtgren opowiada nam o tajemnicach, niestandardowym procesie twórczym i koszeniu trawy.