22.12.2023
Nawet najzagorzalszy przeciwnik Wija nie zarzuci mu babrania się w przeciętności albo grożącego przeciętnością braku ambicji. Wij od zawsze był “jakiś”, więc cały przekrój reakcji, jakie wywołał w słuchaczach “Przestwór”, teoretycznie można tłumaczyć skłonnością kapeli do wybierania nieszablonowych rozwiązań. O ile punktu zapalnego szuka się w samej płycie, a nie otoczce wokół niej.