ZINE online

06.07.2023
Już w notce promocyjnej Astriferous ostrzegają, że “Pulsations from the Black Orb” to nie zabawa dla każdego. Słowem: nie jesteś szalikowcem death metalu w surowej i chaotycznej formie? Odpadniesz. Ale jeśli jesteś, tegoroczny materiał Kostarykańczyków z pewnością cię urzeknie.
04.07.2023
Na debiutanckim “Mirrors” zaprezentowali sciśnieniowaną, choć jednowymiarową propozycję z okolic oldschoolowego mathcore’u. Okazuje się jednak, że wydany przez paroma tygodniami “Blossom” ukazuje grupę w momencie poszukiwania tożsamości w znacznie szerszym miksie gatunkowym. Pupil Slicer w końcu przemawiają własnym głosem.
22.06.2023
Na wydanym w 2017 roku “Villains” Queens Of The Stone Age byli jak grupka beztroskich, roztańczonych chłopców. Lider grupy, Josh Homme, mówił w wywiadach, że trzeba cieszyć się chwilą, w końcu nigdy nie wiemy co nas za moment spotka – i trochę jakby przewidział przyszłość, bo krótko po wydaniu “Villains” rozpoczął się najtrudniejszy okres w jego życiu, którego podsumowaniem jest nowy album grupy – “In Times New Roman…”.
20.06.2023
Putrid Yell pochodzą z Chile i grają death metal, ale ciągnie ich ku Szwecji. Lubią riffy oraz brzmienie spod znaku Entombed czy Carnage, lecz w odróżnieniu od wielu kapel inspirowanych sceną sztokholmską idą jeszcze dalej. Tu nie chodzi tylko o hołd złożony weteranom, a o skuteczne odtworzenie tego samego szału i zezwierzęcenia, którym emanowali przed laty.
15.06.2023
W jednym z wywiadów wokalista grupy, Al Smith, twierdzi, że nie ma nic bardziej nudnego, niż zespoły ze sceny hardcore usilnie próbujące rozbierać nurt na części pierwsze i go modyfikować. Tymczasem Geld nieustannie tłuką sierpa za sierpem, a w tle mają płonący świat, który nie daje żadnej nadziei. Czy w takich warunkach istnieje coś lepszego od agresji podkręconej do granic?
06.06.2023
Gdyby różne podejścia do stylistycznej ewolucji rozpiąć na osi, której jeden koniec znaczy nazwa King Gizzard, a drugi, dajmy na to, AC/DC, to wiadomo, że kapeli dowodzonej przez Trevora Churcha bliżej do AC/DC. Jeśli jednak szalony plan Churcha ma się spełnić (dla niewtajemniczonych: chce wydać z Haunt 20 dużych płyt, po czym przejdzie na wydawniczą emeryturę), nie jesteśmy jeszcze nawet w połowie drogi. Pozostaje pytanie: co dalej?