ZINE online

02.10.2026
W świecie norweskiego black metalu Enslaved to syn koleżanki twojej starej. Jeśli miało się okazję śledzić ich karierę od połowy lat 90., trudno nie dojść do wniosku, że to klasowi prymusi, którzy przez 35 lat podejmowali same dobre decyzje. Byli tam, gdzie działo się najwięcej, wypłynęli z falą obrazoburczego metalu, która jednych zmiotła z planszy, innych zaprowadziła do więzienia, a z innych zrobiła gwiazdy rocka. A Enslaved mieli na tyle szczęścia i oleju w głowie, aby spić samą śmietankę, i nigdy, ale to nigdy nie nadepnąć na żadną polityczną czy penitencjarną minę.
25.09.2026
La Dispute, The Hotelier, The World Is a Beautiful Place & I Am No Longer Afraid to Die – dowodów na to, że muzyka emo ma się dzisiaj dobrze nie trzeba długo szukać, o ile kojarzy się ją z takimi zespołami, jak Rites of Spring, Embrace albo Sunny Day Real Estate. Dla kogo jednak określenie „emo” dotyczy przede wszystkim mody z początku XXI wieku, zadrży z przerażeniem na myśl o jej renesansie, a zwłaszcza gdy wspomniana zostanie jedna nazwa – Tokio Hotel. Czy jednak faktycznie ten niemiecki zespół to zło wcielone?
18.09.2026
Bo nie chodzi tylko o Limp Bizkit, Korn, Deftones czy Slipknot. Nu-metal w złotych latach to także masa zawodników z drugiego planu. Czasami nie mieli szczęścia, czasami nie byli aż tak przebojowi jak bardziej znani koledzy, ale pisali świetne numery.
17.09.2026
Jedni czują, jakby opuścili własne ciało. Drudzy mówią, że przemieszczali się ciemnym tunelem w kierunku światła. Jeszcze inni wspominają o spotkaniu ze zmarłymi bliskimi. To, czego doświadczył Josh Homme w drugiej połowie 2010 roku, było znacznie mniej filmowe. – „Obudziłem się w trakcie reanimacji defibrylatorem” – wspominał. – „Moje serce przestało na moment bić, przez chwilę byłem martwy”.
16.09.2026
Kiedyś wyklinani, później hołubieni, dziś cieszący się stabilną ścieżką kariery. Cynic nie mieli łatwo, ale zawsze nagrywali płyty we własnej lidze i nigdy nie kłaniali się trendom. Poznajmy się!
09.09.2026
To właśnie na tym albumie Zabójca powrócił do mistrzowskiej formy… i zaraz potem ją zgubił.